W ogrodzie zaś był nowy grób…

“A na miejscu, gdzie Go ukrzyżowano, był ogród, w ogrodzie zaś nowy grób, w którym jeszcze nie złożono nikogo. Tam to więc, ze względu na żydowski dzień Przygotowania, złożono Jezusa, bo grób znajdował się w pobliżu”

“Miłości moja, zostałeś złożony w nowym grobie. Nowy grób oznacza kochającą duszę, twoją oblubienicę, w której chcesz być pogrzebany i ukryty, w jej wewnętrznym ogrodzie. Bowiem Ty byłeś w niebie, w łonie Boga Ojca, w chwalebnym majestacie, a na ziemi pozostałeś w sercu kochającej duszy, umarły i ukrzyżowany w jej życiu aż do prawdziwego zmartwychwstania w chwale, w przyszłym życiu. Aby mogło się to stać, zanim umarłeś, pozostawiłeś nam siebie w Najświętszym Sakramencie Ołtarza, w pokarmie i w pamiątce swej śmierci i męki. Chciałeś zostać pogrzebany, żywy w sercu człowieka umarłego z powodu grzechu, aby w Tobie, który jesteś prawdziwym Życiem, zmartwychwstali wszyscy, którzy umarli zatruci grzechem pierworodnym. W nich, jakby w grobach, chciałeś być pogrzebany żywy, z miłości, aż do skończenia świata, aby wszyscy mogli zmartwychwstać do nowego życia łaski oraz abyś Ty mógł w nas żyć życiem miłości.

O Miłości mojej duszy! Twoje święte Człowieczeństwo było nową ziemią, nową i czystą, jak prawdziwy i nowy grób, gdzie nie było nigdy zepsucia i nędzy ani cienia winy. Dusza, twoja ukochana oblubienica, została więc pogrzebana w tym ogrodzie, podczas swego życia na tym świecie. Ona, zjednoczona z Tobą, w Tobie umiera dla siebie, aby przyjąć pełne zmartwychwstanie do Bożego i wiecznego Życia. Tam pogrzebana w otwartej grocie twego Bożego Serca, skupiona, odpoczywa wieczystym odpoczynkiem swego Boga i Pana, w całkowitym ukryciu w Tobie; w pogodnym śnie miłości i prawdziwego zjednoczenia.

Ty, Słowo ukochane, nie chcesz, aby ktokolwiek zbudził ją z tego snu miłości. W Pieśni nad pieśniami nakazujesz, aby żadne stworzenie nie pragnęło ją zbudzić z tego drogocennego snu i odpoczynku miłości, póki nie zechce sama (por. Pnp 3, 5). W tym stanie dusza zapomina o sobie samej, o wszystkim co stworzone; znajdując oparcie jedynie w swoim Umiłowanym i w Nim odpoczywając, nie troszczy się o siebie samą – pragnie tylko swego Centrum. Zabiega tylko o to Życie, w którym umarła dla siebie samej. Tutaj znajduje odpoczynek i tutaj rozpoczyna się jej prawdziwe chwalebne zmartwychwstanie, w Tobie, Słowo-Życie miłości. Tak jak była twoją wierną towarzyszką w cierpieniu i w bolesnej śmierci, tak też uczestniczy w twoim chwalebnym zmartwychwstaniu w Bogu, który jest całym jej Życiem”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.