Kiedy odległa historia staje się bliska, przybierając kształt konkretnej twarzy…

„Na naszych łzach i cierpieniach budujemy naszą ojczyznę. Ufamy, że jeszcze posłyszymy dzwony i żyć będziemy pod naszym niebem, oddychając powietrzem naszych ślicznych kwiatów…” – tak pisała 7 marca 1943 roku, w trzecim roku zesłania i jednocześnie kilka miesięcy przed śmiercią, s. M. Urszula Furkałowska*. Właśnie dziś, 15 kwietnia, mija 120. rocznica urodzin tej, znanej…Continue reading Kiedy odległa historia staje się bliska, przybierając kształt konkretnej twarzy…

80 lat temu… 10. lutego…

Dokładnie dzisiaj mija 80. rocznica pierwszej (z czterech) deportacji, jaką Sowieci przeprowadzili na ludności okupowanych Kresów (więcej szczegółowych informacji znajdziecie tutaj: dzieje.pl/aktualnosci/deportacje-polakow). Dwa lata temu, przy okazji 78. rocznicy drugiej wywózki, z kwietnia 1940 roku, p. Bogdan Rudawiec, zesłany wraz z mamą i siostrą, wspominał:

By nie zaginęła pamięć

75. lat temu wybuchło Powstanie Warszawskie. Z morza informacji, które dzisiaj pojawiają się w mediach – spośród  materiałów, reportaży, ale także ocen i komentarzy – staram się wyławiać zwłaszcza wspomnienia bezpośrednich uczestników powstania. Jak wczoraj, gdy przy okazji pochówku na polskiej ziemi płk. Ryszarda Białousa – dowódcy Batalionu „Zośka”, wspominała go w swoich słowach p.…Continue reading By nie zaginęła pamięć