«Słuchaj Mnie zawsze z katedry Krzyża…» [Wielki Post z bł. M. Celeste Crostarosa ‒ zapowiedź]

Od Środy Popielcowej dzieli nas dokładnie tydzień. To dobry czas, by pomału zastanowić się nad tym, jak może wyglądać zbliżający się Wielki Post w naszym indywidualnym kontekście – pewnie niektórzy skorzystają ze Zdrapki wielkopostnej, inni zasłuchają się w słowa o. Szustaka czy innego kaznodziei, inni wybiorą tradycyjną Drogę krzyżową czy Gorzkie żale. Jedno jest pewne – warto dać sobie takie chwile w Wielkim Poście, które pomogą nam nieco zwolnić, BYĆ z Jezusem, zamyślić się, nie tyle, by uciec od świata, ile wrócić do życia pokrzepionymi, umocnionymi Słowem, modlitwą, przemyśleniami.

Z mojej strony chciałam Was zaprosić do dwóch propozycji od @teologicznej – 

  • pierwszą będą publikowane codziennie krótkie cytaty z pism Ojców Kościoła związane tematycznie z Wielkim Postem, które będę zamieszczać na moim instagramowym koncie teologiczna
  • drugą będą stanowić spotkania na blogu z tekstami bł. M. Celeste Crostarosa o tematyce pasyjnej. Jeśli się uda – taka publikacja pojawi się w każdym tygodniu Wielkiego Postu. Gdy się ukaże także dam znać poprzez Instagram 🙂

 

 

Na koniec zostawiam Was z modlitwą napisaną przez kard. Josepha Ratzingera (B_XVI). Może będzie stanowić dobre przygotowanie do zbliżających się szczególnych 40. dni…

 

Panie Jezu Chryste, dla nas przyjąłeś los ziarna pszenicy, które pada w ziemię i obumiera by wydać plon obfity (J 12, 24). Zapraszasz nas byśmy kroczyli za Tobą tą drogą, gdy mówisz: «Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne» (J 12, 25). […] Pomóż nam [w tym Wielkim Poście] towarzyszyć Ci nie tylko szlachetnymi myślami, lecz przejść Twoją drogę sercem, nawet więcej: konkretnymi uczynkami codziennego życia. Dopomóż nam wejść na drogę krzyża całymi sobą i na zawsze pozostać na Twej drodze. Uwolnij nas od lęku przed krzyżem, ze strachu przed wyśmianiem przez innych, z obawy, że nasze życie może się nam wymknąć, jeśli nie chwycimy wszystkiego, co niesie. Pomóż nam demaskować pokusy, które obiecują życie, lecz których ułudy zostawiają w nas ostatecznie pustkę i zawód. Pomóż nam nie chcieć zawładnąć życiem, ale je dawać. Dopomóż, abyśmy towarzysząc Ci na drodze pszenicznego ziarna, znaleźli w «traceniu życia» drogę miłości, drogę, która prawdziwie daje życie, życie w obfitości” (J 10, 10). 

Pozdrawiam!

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.